Fanatec CSL Universal Hub V2 : Test i recenzja | Ile naprawdę będzie wart w 2026 roku?
Fanatec CSL Universal Hub V2: Moja krótka recenzja
CSL Universal Hub V2 to wszechstronny hub z przyciskami firmy Fanatec, zaprojektowany tak, by przekształcić dowolną kompatybilną obręcz w pełnoprawny kierownicę z łopatkami, FunkySwitch i wyświetlaczem LED. Wersja V2 charakteryzuje się większą sztywnością i eliminuje ugięcie łopatek, które było wadą oryginalnej wersji. Zmontowaliśmy go i przetestowaliśmy, aby sprawdzić, jak naprawdę się sprawdza. Kompatybilny z komputerami PC i konsolą PlayStation (z licencjonowaną podstawką), jest skierowany do wymagających użytkowników ze średniej półki cenowej.
Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.
Co nam się podobało
- Beznarzędziowa prowadnica do regulacji szerokości (do 60 mm), bardzo przydatna do dostosowania stanowiska pracy
- Znacznie większa sztywność w wersji V2 (o około 23 procent większa niż poprzednio)
- Zmodernizowane deski o znacznie mniejszej elastyczności niż w poprzedniej generacji
- FunkySwitch z 7 kierunkami oraz enkodera, wyświetlaczem LED i kompletnym zestawem przycisków
- Kompatybilny z kierownicami Fanatec oraz innych producentów (MOMO, Sparco, OMP) dzięki otworom 3x50 i 6x70 mm
- Sprytna strategia cenowa pozwalająca na skompletowanie modułowego kierownicy
Rezerwy
- Niekompatybilne z konsolą Xbox (tylko na PC i PlayStation)
- Niezawodne pady, ale bez charakterystycznego, ostrego kliknięcia mechanicznego, jakie charakteryzuje produkty z najwyższej półki
- Przyciski i łopatki są mniej dostępne w przypadku szerokich felg z głębokim wyprofilowaniem
- Konstrukcja wykonana głównie z tworzywa sztucznego
- Konfiguracja przycisków może być kłopotliwa dla początkujących
Karta techniczna
| Typ | Uniwersalny hub z przyciskami (modułowa kierownica) |
| Przyciski | 8 przycisków membranowych typu snap-dome |
| Zamówienia | 1 przełącznik wahadłowy 2-kierunkowy, 2 przełączniki dźwigniowe 2-kierunkowe, FunkySwitch 7-kierunkowy z pokrętłem obrotowym |
| Ekran | 3-cyfrowy wyświetlacz LED (menu tuningu i telemetria) |
| Regulacja szerokości | przesuwa się płynnie, bez stopni, do 60 mm |
| Szerokość palet | około 214–274 mm |
| Elementy mocujące felgę | 3 x 50 mm i 6 x 70 mm |
| Kompatybilność felg | Fanatec oraz produkty innych producentów (MOMO, Sparco, OMP) |
| Platformy | PC i PlayStation (wymagana licencja podstawowa), nie Xbox |
| Waga | około 660 g (z QR1 Lite po stronie kierownicy, bez felgi) |
| Zwiększenie sztywności V2 | około 23 procent w porównaniu z wersją V1 |
Hub, który zamienia felgę w prawdziwą kierownicę
Zasada działania CSL Universal Hub V2 jest prosta i właśnie to sprawia, że jest on tak interesujący. Zamiast kupować gotową kierownicę, przykręca się do niego wybraną obręcz (Fanatec, MOMO, Sparco, OMP w standardowym wzorze) i od razu zyskujemy całą elektronikę, której brakuje w samej obręczy: osiem przycisków, przełącznik kołyskowy, dwa przełączniki dźwigniowe, FunkySwitch oraz łopatki zmiany biegów. Krótko mówiąc, ta centralna obudowa przekształca zwykłą obręcz w kompletny panel sterowania i właśnie do tego rodzaju montażu na miarę ją polecamy.
Po zapoznaniu się z produktem logika tej serii staje się jasna. Znajdujemy się tu powyżej sztywnych rozwiązań z segmentu podstawowego, nie sięgając jednak aż do hubów klasy premium i ich wysokich cen. Jest to produkt oparty na kompromisie, ale kompromisie dobrze przemyślanym.
Co tak naprawdę poprawia wersja V2
Trzeba to powiedzieć wprost: pierwsza generacja miała dwie wady, które nieustannie się powtarzały: brak sztywności konstrukcji oraz zbyt miękkie łopatki. Fanatec poprawił te niedociągnięcia. Metalowe wzmocnienie przebiega teraz przez tylną część obudowy, co sprawia, że konstrukcja jest znacznie solidniejsza w dotyku (producent podaje wzrost sztywności o około 23 procent). W praktyce odczuwa się różnicę: hub nie ugina się już, gdy mocno pociąga się za niego podczas skrętu.
Zmianom uległy również palety. Elastyczność nie zniknęła całkowicie – wciąż jest nieco wyczuwalna – ale z irytującej cechy stała się czymś całkowicie akceptowalnym w tej klasie. To właśnie ten rodzaj dyskretnej poprawki, która zmienia codzienne wrażenia podczas ciągłej zmiany biegów.
Nasze wrażenia z gry z kontrolerem w dłoniach
Na torze najpierw ocenia się łopatki, a werdykt jest niejednoznaczny. Działanie jest niezawodne i płynne: każda zmiana biegu przebiega bez zacięć i bez przechodzenia w martwy punkt. Brakuje jednak tego ostrego i wyraźnego kliknięcia charakterystycznego dla wysokiej klasy piast, tego mechanicznego odczucia, które wyraźnie wyczuwa się pod palcem. Tutaj jest to bardziej łagodne, bardziej stonowane. Podczas wyścigu nie stanowi to przeszkody – zmienia się biegi płynnie zarówno na wejściu, jak i na wyjściu z zakrętu, ale miłośnicy silnych wrażeń mechanicznych mogą czuć się nieco rozczarowani.
Przyciski membranowe (snap-dome) zapewniają wyraźne i łatwe do wyczucia kliknięcie, co ma znaczenie, gdy trzeba na ślepo dostosować mapę hamulców lub kontrolę trakcji (TC) na prostej. 7-kierunkowy FunkySwitch z funkcją enkodera obrotowego pozostaje prawdziwym atutem ergonomicznym: można poruszać się po menu tuningu i regulować parametry bez zbaczania z toru jazdy. Mały, trzycyfrowy wyświetlacz LED pokazuje ustawienia lub dane telemetryczne z kompatybilnych gier, co stanowi cenną zaletę przy monitorowaniu biegu lub innych informacji bez odrywania wzroku od drogi podczas długich sesji.
Regulowana szerokość – naprawdę świetny pomysł
Najbardziej spodobał nam się mechanizm przesuwny bez zatrzasków. Można rozsuwać lub zsuwać grupę przycisków i łopatek w zakresie 60 mm, bez użycia narzędzi, uzyskując szerokość łopatek od około 214 do 274 mm. W praktyce oznacza to, że można dostosować stanowisko do felgi i własnych dłoni, zamiast godzić się na sztywne ustawienie. Dla osób, które samodzielnie montują kierownicę, właśnie to stanowi największą zaletę tej piasty.
Jednak trzeba uczciwie przyznać, że w przypadku bardzo szerokich, a zwłaszcza mocno wklęsłych (dished) felg, przyciski i łopatki stają się trudniejsze do dosięgnięcia. Płaska felga GT o średnicy około 320 mm idealnie leży pod palcami, natomiast duża, wklęsła felga typu NASCAR – znacznie mniej. Należy o tym pamiętać przy wyborze felgi, którą zamierzamy połączyć z piastą.
Montaż i kompatybilność – kwestia, której nie można pominąć
Montaż zajmuje około dwudziestu minut i jest w zasięgu każdego, pod warunkiem, że podczas przykręcania felgi zwraca się uwagę na delikatne styki po stronie połączenia. Nie jest to żadna czarna magia, ale warto to zrobić bez pośpiechu. Otwory gwintowane są przystosowane do elementów o wymiarach 3 x 50 mm i 6 x 70 mm, co oznacza, że pasują do wszystkich aktualnych obręczy Fanatec oraz szerokiej gamy obręczy innych producentów.
Należy jednak zwrócić uwagę na kompatybilność z platformami – to klasyczna pułapka. CSL Universal Hub V2 działa na komputerach PC i konsolach PlayStation (pod warunkiem zamontowania go na licencjonowanej podstawie PlayStation, takiej jak Gran Turismo DD Pro), ale nie jest kompatybilny z konsolami Xbox. Gracze korzystający z konsoli Microsoftu muszą poszukać innego rozwiązania. Jeśli chodzi o podstawy, urządzenie bez problemu współpracuje z modelami CSL DD, ClubSport DD i Podium DD tej samej marki. Nie jest natomiast kompatybilne z modułem Podium Button Module Endurance.
Dla kogo właściwie?
Ten hub jest przeznaczony dla tych, którzy chcą skomponować kierownicę na miarę bez nadwyrężania budżetu: kierowcy, który posiada już podstawę Fanatec (lub planuje jej zakup) i marzy o precyzyjnej obręczy z skóry, Alcantary lub innej marki, zachowując jednocześnie przyciski i łopatki pod ręką. Konstrukcja pozostaje w większości plastikowa, co wyjaśnia przystępną cenę, ale całość sprawdza się dobrze w swojej klasie. Jeśli szukasz luksusu metalu w każdym detalu i idealnego mechanicznego kliknięcia, musisz sięgnąć po modele z wyższej półki. W pozostałych aspektach jest to doskonały punkt wyjścia do stworzenia kierownicy modułowej.

Recenzje