MOZA ES Formula Wheel Mod: Test i recenzja | Ile naprawdę będzie wart w 2026 roku?
MOZA ES Formula Wheel Mod: Moja krótka recenzja
MOZA ES Formula Wheel Mod to zamienna obręcz, która przekształca okrągłą kierownicę ES (i ESX) w obręcz typu „formuła” o średnicy 280 mm. Korpus z aluminium lotniczego o grubości 4 mm, gumowe nakładki i własny mechanizm szybkiego montażu – a wszystko to w cenie akcesorium. Zamontowaliśmy ją na naszej kierownicy ES: montaż zajął zaledwie kilka minut, a dzięki lżejszej obręczy kierownica zapewnia precyzyjniejsze wyczucie i bardziej bezpośrednie odczucie siły.
Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.
Co nam się podobało
- Realistyczna felga o średnicy 280 mm, która poprawia wygląd i zwiększa poczucie immersji
- Sztywne, dobrze wykończone aluminium lotnicze o grubości 4 mm
- Lżejsza korona, która zapewnia bardziej bezpośredni zwrot siły
- Montaż zajmuje około dziesięciu minut, bez konieczności wiercenia
- Zachowano szybkozłączkę MOZA
- Niezrównany stosunek jakości do ceny
Rezerwy
- Gumowe uchwyty są dość sztywne, a podczas bardzo długich sesji wydają się nieco twarde
- Tylko dla posiadaczy kierownicy ES lub ESX
- Prosta obudowa: bez dodatkowego wyświetlacza ani przycisków
Karta techniczna
| Typ | korona zamienna (mod) – wzór |
| Średnica | 280 mm |
| Materiał | stop aluminium klasy lotniczej, grubość 4 mm |
| Uchwyty | guma TPU o właściwościach antypoślizgowych |
| Szybkie mocowanie | zachowano szybkozłączkę MOZA |
| Kompatybilność | koło kierownicy MOZA ES i ESX |
| Instalacja | poprzez przykręcenie do oryginalnej płytki z przyciskami |
Prawdziwy wygląd modelu ES, bez konieczności wymiany kierownicy
Zasada działania modyfikacji ES Formula Wheel Mod jest prosta: zachowuje się całą elektronikę i panel przycisków kierownicy ES, a jedynie oryginalną okrągłą koronę zastępuje się obręczą typu Formuła o średnicy 280 mm. Zmienia się w ten sposób nieco uniwersalny sportowy kierownicę na otwartą formę charakterystyczną dla bolidu jednomiejscowego, o tej samej przekątnej co w prawdziwym bolidzie F1. W naszym przypadku efekt jest natychmiastowy: całość od razu wygląda bardziej efektownie, a pozycja rąk układa się bardziej naturalnie, co pozwala na bardziej agresywną jazdę bolidem jednomiejscowym.
Aluminium o grubości 4 mm i gumowe uchwyty
Korona jest wycięta z aluminium klasy lotniczej o grubości 4 mm, co budzi zaufanie już w momencie, gdy weźmie się ją do ręki: po przykręceniu nie ulega ugięciu ani nie ma luzu. Uchwyty są odlane z antypoślizgowej gumy TPU, zaprojektowanej tak, by zapewniać przyczepność nawet przy spoconych dłoniach. Na pierwszy dotyk wydają się dość twarde, niemal sztywne, ale podczas naszych sesji nigdy się nie ślizgały, a ich faktura zapewnia dobrą przyczepność. Nieco bardziej miękka wyściółka byłaby mile widziana podczas bardzo długich sesji – to nasza jedyna prawdziwa uwaga dotycząca ergonomii.
Montaż: dziesięć minut, śrubokręt
Wymiana przebiega bez żadnych problemów. Odkręca się śruby mocujące oryginalną koronę (w naszym egzemplarzu sześć z przodu, trzy z tyłu), zdejmuje się starą obręcz, a następnie mocuje nową za pomocą tych samych śrub do płyty z przyciskami. Wszystko pasuje idealnie, nie trzeba nic wiercić ani majsterkować. W ciągu około dziesięciu minut ES jest gotowy do jazdy z nową głowicą.
Na torze: potężny powrót, który nabiera tempa
To miła niespodzianka – nie spodziewaliśmy się tego po zwykłej wymianie felgi. Felga „Formule” jest znacznie lżejsza od oryginalnej okrągłej felgi, a to zmniejszenie masy odczuwa się bezpośrednio w dłoniach: sprzężenie zwrotne wydaje się bardziej bezpośrednie i o jeden stopień żywsze. Podczas szybkich zmian obciążenia, przejeżdżania przez wyboje lub dodawania gazu na wyjściu z zakrętu szczegóły nawierzchni są odczuwalne nieco wyraźniej, po prostu dlatego, że felga stawia silnikowi mniejszy opór bezwładnościowy. Średnica pozostaje na poziomie 28 cm, więc łopatki modelu ES trafiają dokładnie tam, gdzie tego oczekujemy: nie trzeba się niczego uczyć od nowa, zyskujemy jedynie na precyzji ułożenia rąk i komforcie przy wyprostowanych ramionach, niczym w bolidzie wyścigowym. W dłuższej perspektywie otwarta pozycja mniej męczy nadgarstki niż okrągła kierownica podczas kolejnych przejazdów.
Kompatybilność: przeznaczony dla systemów ES i ESX
Ten mod został zaprojektowany specjalnie dla kierownicy MOZA ES i jej wersji ESX. Nie jest to ani kompletna kierownica, ani podstawa: jest to pierścień, który montuje się na istniejącej kierownicy ES, która pozostaje podłączona do podstawy MOZA. Kompatybilność z platformą (PC oraz, w zależności od podstawy) zależy zatem od posiadanego zestawu ES i podstawy, a nie od samej obręczy. Zachowano autorski system szybkiego montażu MOZA, co pozwala nadal odłączać kierownicę jednym ruchem. Jeśli już jeździsz z modelem ES i regularnie sięgasz po F1 lub prototypy z otwartymi kołami, to jest to dokładnie ten element, którego Ci brakuje.
Odpowiednie akcesorium w dobrej cenie
Trudno znaleźć jakieś wady w ES Formula Wheel Mod, jeśli chodzi o jego działanie. Za cenę akcesorium otrzymujemy realistyczną, solidnie wykonaną felgę wyścigową, która poprawia zarówno wygląd, jak i wyczucie oraz precyzję sprzężenia zwrotnego. To najbardziej opłacalny upgrade, na jaki może sobie pozwolić posiadacz ES, zanim zacznie rozważać zakup kierownicy z najwyższej półki.

Recenzje