Simlab P1X Pro: Test i recenzja | Ile naprawdę będzie wart w 2026 roku?
Simlab P1X Pro: Moja krótka recenzja
P1X Pro to wysokiej klasy aluminiowy kokpit firmy Sim-Lab, zaprojektowany tak, by wytrzymać nawet najmocniejsze podstawy z napędem bezpośrednim bez najmniejszych ugięć. Mamy tu do czynienia z ramą wykonaną z masywnych profili, niezwykle regulowaną i kompatybilną z niemal wszystkimi kierownicami i zestawami pedałów dostępnymi na rynku. To poważna inwestycja przeznaczona dla wymagających pilotów poszukujących trwałej i rozbudowywalnej platformy.
Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.
Co nam się podobało
- Całkowita sztywność, zerowe ugięcie nawet przy mocnym napędzie bezpośrednim i gwałtownym hamowaniu
- Profile pełne o wymiarach 160x40 i 120x40 mm, konstrukcja najwyższej klasy
- Płyty warstwowe i profile z gotowymi otworami, które znacznie ułatwiają montaż
- Bardzo duża modułowość układu pedałów i kierownicy (pozycja GT lub wyciągana)
- Prawie uniwersalna kompatybilność z dostępnymi na rynku podstawami i pedałami
- Wygodne, oddychające siedzenie typu kubełkowego z siateczką, zapewniające komfort podczas długich sesji
Rezerwy
- Wysoki koszt, który szybko rośnie wraz z dodaniem fotela i uchwytu do monitora
- Anodowane wykończenie, na którym łatwo pozostają ślady
- Wąskie, fabryczne siedzenie, mało odpowiednie dla osób o większej posturze
- Wszystkie regulacje wykonuje się za pomocą klucza – bez narzędzia nie da się tego zrobić szybko
- Brak wewnętrznych rowków, co utrudnia montaż akcesoriów innych producentów
- Szerokie nóżki, które można zdemontować, aby zmieścić się w drzwiach
Karta techniczna
| Typ | kokpit do symulatorów wyścigowych z profilu aluminiowego |
| Główne profile | podstawa 160 x 40 mm, słupki 120 x 40 mm, wspornik dźwigni 80 x 40 mm |
| Wymiary | 1350 mm (dł.) x 580 mm (szer., do 680 mm w najszerszym miejscu) x 770 mm (wys.) |
| Zakończenie | Czarne anodyzowane aluminium |
| Elementy złączne | śruby M8, specjalne płyty warstwowe, profile z nawierconymi otworami |
| Regulacja pedałów | około 12 cm głębokości i 10–12 cm wysokości |
| Montaż koła zamachowego | z przodu, z boku lub na podstawie, z regulacją wysokości i kąta nachylenia |
| W zestawie z fotelem | kubek Speed 1 z siateczką (zalecane smukłe sylwetki) |
| Miejsce montażu wyświetlacza pokładowego (DDU) | z nawierconymi otworami z przodu |
| Zgodność z bazami danych | Fanatec, MOZA, Thrustmaster, Simagic, Simucube i inne |
| Wymagane narzędzia | klucz imbusowy 8 mm, klucz płaski 24 mm, młotek (nie wchodzą w skład zestawu) |
| Montaż | około 3 godzin |
Podwozie zaprojektowane z myślą o napędzie bezpośrednim
Sim-Lab od lat cieszy się reputacją lidera w dziedzinie aluminiowych kokpitów, a model P1X Pro podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Główna idea jest prosta: zapewnić podstawę tak sztywną, że nie drgnie nawet pod wpływem najsilniejszych wstrząsów napędów bezpośrednich. Wystarczy go zmontować i umieścić na nim kierownicę, by od razu to poczuć. Nie szukamy tu kompromisu między lekkością a przenośnością, ale absolutną stabilność.
Kręgosłup konstrukcji stanowią ogromne profile o wymiarach 160x40 mm w podstawie, słupki o wymiarach 120x40 mm oraz kilka odcinków o wymiarach 80x40 mm służących do zamocowania dźwigni zmiany biegów. Dla porównania: w wielu kokpitach klasy podstawowej wszędzie stosuje się profile o wymiarach 80x40 mm. Nie trzeba dodawać, że różnicę w masie i sztywności odczuwa się natychmiast w dotyku.
Solidne aluminium i płyty wykonane na miarę

To, co odróżnia model P1X Pro od zwykłego zestawu prętów, to dopracowanie połączeń. Firma Sim-Lab zastąpiła uniwersalne kątowniki specjalnymi płytami warstwowymi, a znaczna część profili jest dostarczana z nawierconymi otworami. W rezultacie większość połączeń wykonuje się za pomocą jednej śruby M8, podkładki i czasami podkładki dystansowej, zamiast stosować wiele kątowników wymagających regulacji. Podkładki z logo firmy oraz czarne anodowane wykończenie nadają konstrukcji schludny i solidny wygląd.
W zależności od punktu widzenia można to uznać za sprytny szczegół lub decyzję estetyczną: firma Sim-Lab usunęła wewnętrzne rowki z profili o szerokości 160 i 120 mm, aby uzyskać bardziej minimalistyczny wygląd. Wygląda to estetycznie, ale pozostawia też większe odstępy między pozostałymi rowkami, co może utrudniać montaż akcesoriów innych producentów. Należy o tym pamiętać, jeśli planujesz przykręcać elementy, które nie pochodzą od Sim-Lab.
Jak to wygląda, gdy się przejmuje sterami

Właśnie w tym momencie P1X Pro potwierdza swoją klasę. Wzmocniliśmy ramę solidną podstawą i wniosek jest jednoznaczny: zero wyczuwalnego ugięcia, nawet podczas agresywnej jazdy. Podczas gwałtownego hamowania, gdy naciskamy na pedały z siłą 50 barów lub więcej na czujniku obciążenia, konstrukcja nie drgnie nawet o cal. Żadnych niepożądanych drgań, żadnych ruchów skrętnych, które mogłyby zakłócać wrażenia z jazdy. Przekaz siły pozostaje wyraźny i wierny, co jest właśnie celem kokpitu tej klasy.
Na wejściu w zakręt ta sztywność ma kluczowe znaczenie. Kiedy szukamy punktu styku z torem i precyzyjnie regulujemy kierownicę z dokładnością do stopnia, chcemy, aby jedynym ruchem był ten, który sami narzucamy, a nie drgania ramy. Model P1X Pro spełnia tę obietnicę. Podczas długich sesji wyścigowych fotel kubełkowy Speed 1 z oddychającej siateczki doskonale spełnia swoje zadanie: zapewnia mocne podparcie, wygodę siedzenia oraz małą kieszonkę na telefon, która wcale nie psuje całości. Najwygodniej będą się czuły osoby o szczupłej sylwetce, natomiast osoby o większym obwodzie talii powinny raczej rozważyć inny model fotela.
Precyzyjne ustawienie pozycji z dokładnością do milimetra

Kolejnym ważnym atutem jest modułowość. Uchwyt pedałów montuje się bezpośrednio na podstawie i można go przesuwać w szerokim zakresie – o około tuzin centymetrów do przodu oraz o tyle samo w górę, co pozwala przejść od wyprostowanej pozycji GT do wyciągnętej pozycji w stylu bolidu wyścigowego. Uchwyt kierownicy można natomiast regulować zarówno pod względem wysokości, jak i kąta nachylenia, z kilkoma opcjami montażu z przodu, z boku lub na podstawie, w zależności od marki kierownicy.
Fotel przesuwa się do przodu i do tyłu po szynie, a regulowane nóżki pozwalają wyrównać nierówności podłogi. Jedno uczciwe zastrzeżenie: wszystkie te regulacje wykonuje się za pomocą klucza – nie ma tu żadnych szybkich rozwiązań ani możliwości regulacji bez użycia narzędzi. Gdy już znajdziesz odpowiednią pozycję, nie stanowi to problemu, ale jeśli z kokpitu korzysta kilku kierowców, przy każdej zmianie trzeba będzie sięgać po klucz imbusowy.
Montaż na wzór mebli z zestawu do samodzielnego montażu klasy premium
Dobra wiadomość dla tych, których aluminium onieśmiela: montaż modelu P1X Pro jest zaskakująco prosty. Ilustrowana instrukcja w stylu Ikea przedstawia śruby w skali, woreczki z elementami złącznymi są opatrzone etykietami, a wstępnie nawiercone profile pozwalają uniknąć kłopotów z kątownikami. Złożenie ramy zajmuje około trzech godzin, a początkującym może to zająć nieco więcej czasu. Należy zaopatrzyć się w klucz imbusowy 8 mm, klucz płaski 24 mm oraz gumowy młotek, ponieważ żadne narzędzia nie są dołączone do zestawu.
Jakie wyposażenie można tam zamontować

Jeśli chodzi o kompatybilność, model P1X Pro stawia na uniwersalność. Jak każdy dobry kokpit profilowy, nie zawiera żadnej elektroniki: dzięki temu pasuje do każdej podstawy, niezależnie od tego, czy grasz na komputerze, PlayStation czy Xbox – w zależności od posiadanego kierownicy. Mocowania przednie, na płycie lub boczne obsługują produkty takich marek jak Fanatec, MOZA, Thrustmaster, Simagic, Simucube i inne. Regulowany uchwyt na pedały pasuje do niemal wszystkich zestawów pedałów z czujnikami obciążenia, a z przodu przewidziano wstępnie wywiercone miejsce na ekran pokładowy (DDU). Obsługiwanych jest kilka modeli foteli, od Speed firmy Sim-Lab po Sparco Grid i Circuit II.
Kwestie, które warto rozważyć, zanim się zdecydujesz

Nic nie jest idealne. Wykończenie, choć bardzo ładne, dość łatwo ulega zarysowaniom, więc podczas montażu należy uważać na uderzenia. Zauważyliśmy też kilka drobnych niedociągnięć w kontroli jakości w zależności od egzemplarza, takich jak gwint zablokowany przez nadmiar powłoki. Szerokie gumowe nóżki należy zdjąć, aby zmieścić urządzenie w drzwiach. Trzeba też liczyć się z pokaźnym wydatkiem: jest to produkt wyraźnie skierowany do segmentu premium, a fotel i podstawka pod monitor szybko podnoszą cenę.
Werdykt

P1X Pro to jeden z najlepiej dopracowanych kokpitów, z jakimi mieliśmy do czynienia. Wzorowa sztywność, duża modułowość, przemyślany montaż i wszechstronna kompatybilność: spełnia niemal wszystkie wymagania sim-racera, który szuka platformy stworzonej z myślą o długiej żywotności. Jedynymi prawdziwymi zastrzeżeniami są cena i rozmiar fotela. Jeśli korzystasz z mocnego napędu bezpośredniego i denerwuje Cię ugięcie, to jest to pewny wybór.





Recenzje