Pedały Fanatec ClubSport V3: Test i recenzja | Ile naprawdę będą warte w 2026 roku?
Pedały Fanatec ClubSport V3: Moja krótka recenzja
Pedały ClubSport Pedals V3 to zestaw, który skłonił nas do przejścia na hamowanie ciśnieniowe i który nawet po latach pozostaje sprawdzonym wyborem. Jego hamulec z czujnikiem obciążenia o nośności 90 kg oraz całkowicie metalowa konstrukcja zapewniają stałą skuteczność hamowania, pod warunkiem, że kokpit jest sztywny, a najlepiej, jeśli zastosowano zestaw Brake Performance Kit, który gwarantuje naprawdę mocne hamowanie. Nie jest to już najnowszy model na rynku, ale jeśli chodzi o wygrywanie dziesiątych sekund tam, gdzie naprawdę się liczy, pozostaje punktem odniesienia.
Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.
Co nam się podobało
- Hamulec z czujnikiem obciążenia 90 kg: precyzyjne, regulowane, a przede wszystkim stałe hamowanie
- Konstrukcja w całości metalowa (obrabiane aluminium), solidna i praktycznie niezniszczalna
- Bogate możliwości regulacji: siła hamowania i skok hamulca, płytki i sprężyny w zestawie
- Sprzęgło symulujące moment poślizgu – prawdziwy atut zwiększający realizm
- Solidne złącze RJ12 + bezpośrednie połączenie USB z komputerem (działa z każdą kierownicą)
- Wibratory hamulców (ABS/blokada) i pedału gazu (poślizg)
Rezerwy
- Hamulec wymaga użycia dużej siły: konieczny jest sztywny rig
- Zestaw Brake Performance Kit (zapewniający mocniejsze hamowanie) nie wchodzi w skład zestawu, jest dostępny jako opcja
- Niewygodne mocowanie przedniej części cokołu
- Wibracje są nieco słabe i z czasem jeszcze słabną
- Opcjonalne plastikowe nakładki w kształcie litery D, które wyglądają nieco tandetnie
Karta techniczna
| Konfiguracja | 3 pedały (gazu, hamulca, sprzęgła) |
| Hamulec | Czujnik obciążenia 90 kg, regulowana sztywność i skok |
| Czujniki przyspieszenia / sprzęgła | Magnesy bezstykowe |
| Rozdzielczość | 12 bitów (4096 punktów) przez USB |
| Budowa | Aluminium obrabiane metodą CNC, około 6,8 kg |
| Połączenie | RJ12 (stacja dokująca Fanatec) lub bezpośrednie podłączenie USB do komputera; konsola poprzez stację dokującą Fanatec |
Pedały Fanatec ClubSport V3: a może prawdziwa oszczędność czasu kryje się pod prawą stopą?
Spędzamy godziny na wyborze podstawy i kierownicy, a często zapominamy o elemencie, który ma największy wpływ na czas przejazdu: pedałach, a przede wszystkim hamulcu. Pedały ClubSport V3 od lat zajmują czołowe miejsce w rankingach z jednego prostego powodu: oferują solidny hamulec z czujnikiem obciążenia w całkowicie metalowej konstrukcji, nie wymagając przy tym budżetu na rękodzielniczy zestaw pedałów. Ponownie je przetestowaliśmy, mając na uwadze tylko jedno pytanie: czy nawet dzisiaj naprawdę zmieniają sposób hamowania i na jakich warunkach.
Hamulec – wszystko się od niego zaczyna
W pedałach z niższej półki potencjometr mierzy odległość pokonaną przez pedał. W modelu V3 czujnik obciążenia mierzy wywieraną siłę, sięgającą nawet 90 kg nacisku. Ta subtelna różnica wydaje się czysto techniczna, ale w praktyce zmienia wszystko: hamujemy już nie w zależności od pozycji stopy, ale od wywieranego nacisku. A ponieważ organizm znacznie lepiej zapamiętuje napięcie mięśniowe niż pozycję w próżni, płynność jazdy znacznie się poprawia.
W praktyce chodzi o to, by mocno osadzić piętę, naciskać nogą i za każdym razem znajdować ten sam punkt podparcia. Twardość i skok hamulca reguluje się mechanicznie, czułość dostosowuje się w oprogramowaniu, a w trakcie sesji można ją nawet precyzyjnie dostosować w zależności od samochodu. Właśnie wtedy pedał hamulca przestaje być tylko akcesorium, a staje się prawdziwym narzędziem kierowcy.
Na torze: co się zmienia, zakręt po zakręcie
Pierwsze hamowanie jest pewnym szokiem, gdy przyzwyczaiło się do hamulców sprężynowych. Przy wjeździe w zakręt dąży się do utrzymania stałego nacisku na pedał, a samochód natychmiast staje się bardziej stabilny podczas hamowania, zwłaszcza bez ABS lub w przypadku auta wrażliwego na przenoszenie ciężaru. Nie blokujemy kół przypadkowo: robimy to w sposób kontrolowany, ponieważ wyczuwamy, przy jakiej sile koło traci przyczepność, i udaje nam się utrzymać siłę hamowania tuż poniżej tego progu.
Najbardziej wyraźną korzyść widać podczas hamowania na zakręcie. Kiedy stopniowo zwalniamy hamulec podczas pokonywania zakrętu, stały opór pedału pozwala precyzyjnie kontrolować przejście od hamowania do wchodzenia w zakręt. Utrzymujemy przyczepność przedniej osi i unikamy tych głupich przypadków podsterowności spowodowanych zbyt długim lub zbyt mocnym hamowaniem. A co najważniejsze, odważamy się hamować później, po prostu dlatego, że wiemy, że będziemy w stanie modulować siłę hamowania bez utraty przyczepności.
Podczas ponownego przyspieszania pedał gazu reaguje bardzo płynnie. Tam, gdzie zwykły pedał gazu reaguje raczej w sposób „wszystko albo nic”, tutaj można precyzyjnie dozować siłę napędową na wyjściu z powolnego zakrętu i lepiej nadrabiać niewielkie straty przyczepności w samochodach o dużej mocy. Samo sprzęgło natomiast kryje w sobie miłą niespodziankę: jego mechanizm symuluje punkt poślizgu prawdziwego sprzęgła, co sprawia, że ruszanie i redukowanie biegów w manualnej skrzyni biegów jest znacznie bardziej przewidywalne. Gra samodzielnie określa rzeczywisty punkt tarcia, więc chodzi przede wszystkim o immersję – ale za to jaką!
Wibracje dostarczają dodatkowych informacji, jeśli są odpowiednio skonfigurowane: blokada koła i ABS podczas hamowania, poślizg podczas przyspieszania. W niektórych symulacjach pomaga to zareagować nieco wcześniej podczas hamowania na granicy możliwości. Bądźmy szczerzy – są one nadal nieco słabe, odczuwa się je głównie wtedy, gdy nie skupiamy się na prowadzeniu pojazdu, a z czasem tracą na intensywności. Nie po to kupuje się model V3, ale ta funkcja po prostu jest.
Podczas długich sesji na pierwszy plan wysuwa się stałość. Hamulec ustawia się dość mocno, nogi pracują nieco ciężej niż przy miękkim pedału, ale w zamian za to nie trzeba już szukać punktu hamowania podczas wyścigu. Pamięć mięśniowa przejmuje kontrolę, ustalamy siłę hamowania i z okrążenia na okrążenie zyskujemy na równomierności. Przechodząc z ciężkiego samochodu GT na zwinny bolid jednomiejscowy, szybko odzyskujemy orientację, po prostu dostosowując czułość w oprogramowaniu, bez ingerencji w mechanikę. To właśnie jest siła V3: dostosowuje się do samochodu, zamiast narzucać nam jeden sposób zachowania.
Metal, waga i regulacje: mechanika budzi zaufanie
Już po rozpakowaniu widać, o co chodzi. Całość jest wykonana z obrabianego aluminium, łącznie z podstawą i podnóżkiem, a całość waży prawie siedem kilogramów. Nic się nie ugina, nic nie brzmi głucho, i szybko staje się jasne, że ta waga jest atutem: to właśnie ona pozwala mocno nacisnąć hamulec, a konstrukcja nie drgnie. Sława tego modelu jako „niezniszczalnego” jest w pełni zasłużona.
Jeśli chodzi o regulacje, model V3 to prawdziwy raj dla miłośników dostosowywania. Położenie boczne, wysokość i kąt nachylenia płytek, twardsze sprężyny pedału gazu i sprzęgła dołączone do zestawu, alternatywne płytki w kształcie litery D z przedłużkami do perfekcyjnego wykonywania manewru „heel-and-toe”: zawsze można znaleźć konfigurację, która idealnie pasuje do stopy. Jedynie jeden szczegół wydał nam się nieco tandetny – te płytki w kształcie litery D są wykonane z tworzywa sztucznego i nie pasują do reszty, która jest w całości metalowa, ale są one opcjonalne. Oprogramowanie Fanatec natychmiast rozpoznaje pedały, a kalibracja jest prosta. Nasza praktyczna rada: nie ustawiaj maksymalnej siły hamowania powyżej poziomu, z jakim faktycznie będziesz naciskać pedał podczas gry – nie ma sensu dążyć do całkowitego wciśnięcia, jeśli nigdy nie naciskasz tak mocno.
Akcesoria, które naprawdę mają znaczenie
Warto zwrócić uwagę na dwie opcje, ponieważ dotyczą one bezpośrednio układu hamulcowego. Zestaw Brake Performance Kit zastępuje fabryczne ograniczniki twardszymi elementami z elastomeru, co pozwala skrócić skok pedału i zwiększyć siłę nacisku, oferując przy tym kilka kombinacji twardości. W standardowej konfiguracji pedał może wydawać się nieco zbyt miękki w zależności od upodobań, a ten zestaw wyraźnie podnosi jego wydajność o jeden poziom. Zestaw ten nie wchodzi w skład wyposażenia seryjnego, co szczerze ubolewamy, ale jest niedrogi i chętnie uznajemy go za prawdziwe uzupełnienie modelu V3 dla tych, którzy cenią sobie mocne hamowanie przy krótkim skoku pedału.
Z kolei zestaw Damper Kit dodaje do przycisku regulowany opór hydrauliczny. W przypadku hamulca zapewnia to dość przyjemne wrażenie, przypominające pedał w prawdziwym samochodzie. Natomiast w przypadku pedału gazu odradzamy jego stosowanie: nawet przy minimalnym ustawieniu uniemożliwia on swobodny powrót pedału do pozycji wyjściowej i utrudnia gwałtowne dodawanie gazu. Dobra wiadomość: jeśli zamontujesz zestaw Brake Performance Kit, zestaw Damper staje się w przypadku hamulca w dużej mierze zbędny. Równie dobrze możesz zaoszczędzić pieniądze i skupić się na zestawie ograniczników.
Przed zakupem: trzy rzeczy, o których warto wiedzieć
Po pierwsze – i to jest kluczowe – pedały te wymagają sztywnego podłoża. Hamulec wymaga tak dużej siły, że uginająca się konstrukcja spowoduje, że odczucia będą niespójne, a punkt hamowania będzie się przesuwał. W przypadku zwykłego, lekkiego zestawu kierownicy i pedałów traci się znaczną część zalet tego produktu. Natomiast w przypadku solidnego zestawu sztywność jest stała i budzi zaufanie.
Następnie montaż. Okablowanie jest schludne i solidne, w standardzie RJ12, znacznie bardziej niezawodne niż małe złącza z poprzednich generacji. Jednak mocowanie przedniej części podstawy nas irytowało: przednie otwory są trudno dostępne i często trzeba wkręcać śruby od spodu, a nakrętkę zakręcać od góry. Nie jest to nic niemożliwego do pokonania, ale warto zaopatrzyć się w cierpliwość i śruby o odpowiedniej długości.
I wreszcie kwestia kompatybilności. Przy bezpośrednim podłączeniu przez USB do komputera modele V3 współpracują z dowolną kierownicą, niezależnie od marki. Na konsoli należy je koniecznie podłączyć do stacji bazowej Fanatec za pomocą portu RJ12. Dedykowany port umożliwia również podłączenie hamulca ręcznego ClubSport, co jest przydatne, gdy korzystamy z ekosystemu Fanatec.
Dla kogo i nasza ocena
Pedały ClubSport Pedals V3 są przeznaczone dla kierowców, którzy chcą osiągnąć wyższy poziom hamowania, nie decydując się jednak na drogie, ręcznie wykonane pedały. Trzeba po prostu zaakceptować pewne warunki: sztywny kokpit, trochę czasu na regulację oraz – najlepiej – zestaw Brake Performance Kit, który zapewnia naprawdę mocne hamowanie. Dla całkowitego nowicjusza nie jest to pierwszy zakup, jaki należy zrobić; dla gracza już zaangażowanego, który czuje, że jego pedały go ograniczają, jest to ulepszenie, które zmienia wszystko.
Nie będziemy udawać, że jest to najnowszy ani najbardziej realistyczny zestaw pedałów na rynku. Wysokiej klasy ograniczniki hydrauliczne przewyższają go pod względem czystej precyzji, wibratory zdradzają swój wiek, a przednie mocowanie wskazuje, że konstrukcja jest już nieco przestarzała. Jednak to, co najważniejsze, pozostało nienaruszone, a jest to ogromna zaleta: precyzyjny i stabilny hamulec z czujnikiem obciążenia, niemal niezniszczalna metalowa konstrukcja oraz rzadko spotykany zakres regulacji. Jeśli chcesz poprawić swoje wyniki tam, gdzie naprawdę liczą się dziesiąte sekundy – czyli podczas hamowania – i nie chcesz przy tym zrujnować się finansowo, pozostaje to jednym z najpewniejszych wyborów w świecie symulatorów wyścigowych.


Recenzje