MOZA R12 Wheel Base: Test i recenzja | Ile naprawdę będzie warta w 2026 roku?

MOZA R12 Wheel Base: Moja krótka recenzja

MOZA R12 naprawdę daje poczucie, że skręciłeś za róg: kierownica staje się łatwiejsza do odczytania i bardziej precyzyjna, nie stając się męczącą w codziennym użytkowaniu. Przypadnie ona do gustu przede wszystkim średnio zaawansowanym i zaawansowanym graczom PC Sim, którzy chcą trwałego, poważnego i możliwego do rozbudowy centrum konfiguracji. W tym segmencie cenowym równowaga między wydajnością, komfortem i spójnością ekosystemu jest bardzo solidna.

Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską.

MOZA R12 Wheel Base jest pozycjonowana w gorącym segmencie "średniej klasy" z napędem bezpośrednim. Mocniejszy niż model podstawowy, mniej ekstremalny niż potwór momentu obrotowego, jest wyraźnie skierowany do serca rynku: wymagających symulatorów, którzy chcą poważnego momentu obrotowego i dobrego poziomu siłowego sprzężenia zwrotnego, bez nadwyrężania budżetu lub instalacji. Na papierze obiecuje dobrą równowagę między mocą, kompaktowością i wyrafinowaniem FFB.

To, co od razu przyciąga uwagę, to obietnica przystępnego realizmu: napęd bezpośredni, który jest wystarczająco mocny, aby zapomnieć o podzespołach z napędem pasowym, ale nadal nadaje się do użytku przy wzmocnionym biurku lub standardowym aluminiowym kokpicie. Ze swojej strony podszedłem do R12 głównie pod kątem czystego wyczucia i ergonomii oprogramowania: czy naprawdę zyskujemy na precyzji kierowania, odczytywaniu przyczepności i komforcie podczas długich podróży w porównaniu z bardziej skromnymi bazami? A przede wszystkim: czy ta podstawa wytrzyma jako centrum ewoluującego ekosystemu (kierownice, pedały, manetki), nie sprawiając wrażenia chwiejnego kompromisu?

Projektowanie i produkcja

MOZA R12 od razu sprawia wrażenie zwartej, gęstej bryły. Jest to metalowa obudowa ze starannym wykończeniem, dobrze obrobionymi krawędziami i ogólnym wrażeniem sztywności. W dłoni podstawa sprawia poważne wrażenie, bez luzów i pustych w środku elementów. Naprawdę sprawia wrażenie "bloku silnika" zaprojektowanego tak, aby wytrzymać wiele godzin jazdy bez wzdrygania się. Wizualnie jest stonowany, raczej nowoczesny, z typową dla marki kanciastą estetyką.

Pod względem wykonania regulacja jest czysta: brak widocznego ugięcia w punktach mocowania, brak pasożytniczych wibracji pochodzących z obudowy. Złącza z tyłu są dobrze zintegrowane, nawet jeśli ogólny układ pozostaje dość gęsty; musisz być przynajmniej trochę zorganizowany, aby zarządzać kablami i akcesoriami. Wentylacja jest dyskretna, a poziom hałasu w grach pozostaje ograniczony: słychać szept, ale nic irytującego po włączeniu słuchawek lub dźwięku.

To, co zaskakuje na pierwszy rzut oka, to stosunek rozmiaru do mocy. Jak na podstawowy model w tym segmencie, R12 pozostaje stosunkowo kompaktowy, dzięki czemu łatwo go zintegrować z aluminiowym kokpitem lub solidnym biurkiem. Z drugiej strony, ci, którzy oczekują ultra "luksusowego" przedmiotu premium, mogą być nieco rozczarowani niektórymi szczegółami: projekt jest czysty, ale nie jest szczególnie najwyższej klasy, a wykończenie jest bardzo przyzwoite w tej cenie, bez efektu wow. W porównaniu do bezpośrednich konkurentów, jesteśmy w tej samej lidze pod względem postrzeganej solidności, z lekkim wrażeniem produktu zoptymalizowanego pod kątem funkcjonalności, a nie popisu.

Ustawienia, personalizacja i kompatybilność

Oprogramowanie odgrywa kluczową rolę w bazach Direct Drive, a R12 nie jest wyjątkiem. Interfejs MOZA (za pośrednictwem dedykowanego oprogramowania) oferuje predefiniowane profile dla głównych gier, a także szereg suwaków do regulacji intensywności FFB, filtracji, tłumienia, tarcia, bezwładności i tak dalej. Zaletą jest to, że nie jesteś przytłoczony niejasnymi terminami: ustawienia są łatwe do zrozumienia i możesz szybko poczuć ich wpływ na tor. Możesz przełączyć się z bardzo surowego, nerwowego FFB na bardziej przefiltrowane, bardziej komfortowe sprzężenie zwrotne, bez całkowitej utraty szczegółowych informacji.

Krzywa uczenia się pozostaje rozsądna. Zmotywowany początkujący może poradzić sobie z ustawieniami wstępnymi i kilkoma prostymi regulacjami (ogólna siła, filtr, tarcie). Bardziej zaawansowani użytkownicy znajdą wystarczającą głębię, aby dopracować grę po grze, samochód po samochodzie. Profile można łatwo zapisywać i przywoływać, dzięki czemu można przełączać się między czystym asfaltowym GT3 a żywszym proto lub lżejszą formułą bez rozpoczynania od zera.

Pod względem kompatybilności R12 jest wyraźnie skierowany przede wszystkim do komputerów PC. Niektóre zastosowania konsolowe są możliwe dzięki konkretnym rozwiązaniom lub kompatybilnym kierownicom, ale nie jest to jego najbardziej naturalne terytorium: jeśli priorytetem jest czyste i proste korzystanie z konsoli, inne ekosystemy są bardziej plug and play. R12 naprawdę sprawdza się w konfiguracji PC z szerszym ekosystemem MOZA: kierownicami o różnych średnicach, pedałami, manetkami, hamulcami ręcznymi. Całość działa spójnie, z jedną warstwą oprogramowania.

Jeśli chodzi o skalowalność, wyraźnie widzę R12 jako trwałą centralną bazę dla większości rowerzystów. Nie jest to "mały" napęd bezpośredni, który można wypalić w ciągu dwóch lat przed przejściem na znacznie większy model. Dla średnio zaawansowanych i zaawansowanych symulatorów jest wiele do zrobienia, nawet w miarę postępów w poziomie. Możesz przejść na wyższy poziom pod względem kokpitu i pedałów, a także dodać bardziej charakterystyczne kierownice, bez poczucia, że podstawa natychmiast ogranicza resztę konfiguracji.

Stawką są doznania

To właśnie na torze MOZA R12 naprawdę się wyróżnia. Pierwszą rzeczą, która się wyróżnia, jest precyzja siłowego sprzężenia zwrotnego. Wyraźnie czuć strukturę opon, zmieniające się obciążenie, przejście między przyczepnością a poślizgiem. Baza nie tylko daje dużo surowego momentu obrotowego; przekazuje również mikrozmiany, które są przydatne do przewidywania zgaśnięcia. Szybko rozumiesz, co robi samochód, zwłaszcza gdy jest pod długotrwałą presją.

Na średnich i szybkich zakrętach R12 zapewnia dobre wyczucie układu kierowniczego i obciążenia przedniej osi. Dostępny moment obrotowy oznacza, że opór kierownicy pozostaje wiarygodny nawet przy dość dużych siłach. Nie ma tego "miękkiego" uczucia, które czasami można znaleźć na słabszych podstawach, gdzie trzeba maksymalnie zwiększyć siłę oprogramowania, aby zrekompensować brak fizycznego momentu obrotowego, kosztem nasyconego FFB. Tutaj wciąż jest miejsce na poprawę. Kierownica pozostaje łatwa do odczytania, nawet przy niewielkim zwiększeniu intensywności.

W przypadku wibratorów zachowanie zależy w dużej mierze od wybranych ustawień. Przy dość bezpośrednim profilu krawędzie wyraźnie się wyróżniają, a uderzenia są czyste, ale nie kruche. Można poczuć różnice między płaskim wibratorem a agresywnym, bez przekształcania wszystkiego w grube wibracje. Dodając trochę filtrowania, można sprawić, że całość będzie bardziej miękka na dłuższe sesje, zachowując strukturę wibratora w kole zamachowym. Ze swojej strony uważam, że baza jest najbardziej wyrazista na technicznych torach z dużą ilością krawężników.

Odczytywanie przyczepności jest jedną z najmocniejszych stron. Kiedy wchodzisz w zakręt, możesz dość szybko stwierdzić, czy przód pływa, czy jest prawidłowo zakotwiczony. Na wyjściu można poczuć, że przyczepność wzrasta lub nasyca się. Aby skorygować poślizg, R12 reaguje szybko, bez nadmiernego oporu lub sztucznej bezwładności. Szybkie korekty na kierownicy (przeciwskręt, małe korekty w środku zakrętu) pozostają czyste, bez wyraźnego efektu sprężystości. Można naprawdę "złapać" samochód na wyczucie, bez walki z bazą.

W porównaniu z bazą o mniejszej mocy (podstawowa baza Direct Drive lub baza z dużym paskiem), zyskujesz przewagę i kontrolę. Możesz użyć nieco większych sił, zachowując dobre niuanse w FFB. Efekty nie zamieniają się w zwarty blok; podstawa zachowuje swój zakres dynamiki. W porównaniu do znacznie mocniejszych baz, R12 jest fizycznie bardziej dostępna: przedramiona nie męczą się tak szybko i nie potrzebujesz aluminiowego kokpitu 40x120, aby utrzymać wszystko na miejscu. W przypadku regularnego użytkowania jest to dobry kompromis między realizmem a komfortem.

Podczas długich sesji spójność jest dobra. Moment obrotowy pozostaje stabilny, rozgrzewanie nie przeszkadza w prowadzeniu, a hałas wentylatora jest dyskretny. Można zwiększać i zmniejszać obroty bez uczucia, że baza słabnie lub zmienia charakter. W tym miejscu podstawa naprawdę zmienia wrażenia: koncentrujesz się na jeździe, a nie na sprzęcie. Immersja jest solidna, zwłaszcza z dobrą kierownicą i spójnymi pedałami. Szybko czujesz się "połączony" z samochodem, co pomaga ci jeździć bardziej konsekwentnie i czysto.

Dla kogo to jest? Co nam się podoba / Co nam się nie podoba

MOZA R12 jest wyraźnie skierowana do zmotywowanych, bardziej zorientowanych na PC symulatorów, którzy chcą zrobić poważny krok naprzód z bazy napędzanej paskiem lub małego podstawowego napędu bezpośredniego. Kierowcy średniozaawansowani znajdą w nim doskonały obszar do progresji. Doświadczeni kierowcy, którzy nie szukają maksymalnego momentu obrotowego, będą mogli z nim żyć przez długi czas bez frustracji. Dla zupełnie początkujących jest to już duża inwestycja, ale nie jest nierozsądna, jeśli celem jest zbudowanie trwałej konfiguracji od samego początku.

Najbardziej podoba mi się stosunek mocy do kontroli: wystarczający moment obrotowy, aby uwiarygodnić kierownicę w fazach docisku, a jednocześnie zachować kontrolę w dobrze dopasowanym kokpicie. Następnie jest czystość FFB: informacje są jasne, odczyty przyczepności są naturalne, a szybkie korekty są łatwe do wykonania. Wreszcie, integracja z ekosystemem MOZA daje prawdziwe poczucie spójności: jedno środowisko oprogramowania, akcesoria, które można łatwo podłączyć, oraz możliwość rozwijania reszty konfiguracji wokół tej bazy.

Z drugiej strony, należy pamiętać o kilku ograniczeniach. Pierwszym jest priorytet PC: na konsolach doświadczenie jest mniej oczywiste, mniej uniwersalne. Jeśli grasz prawie wyłącznie na konsoli, nie jest to najłatwiejsza opcja. Po drugie, wykończenie jest poważne, ale nie ultra-premium. Ci, którzy przywiązują dużą wagę do estetyki i wzornictwa, mogą uznać niektórych konkurentów za bardziej pochlebnych wizualnie. Wreszcie, oprogramowanie, choć ogólnie przejrzyste, może zająć trochę czasu, aby w pełni wykorzystać jego możliwości: dla użytkownika, który chce 100 % plug and play bez dotykania ustawień, jest to nieco bardziej wymagające niż rozwiązanie na rynku masowym.

Pod względem inwestycji, R12 jest pozycjonowany jako produkt o wysokiej postrzeganej wartości dla tych, którzy chcą, aby konfiguracja ewoluowała w dłuższej perspektywie. Płacisz więcej niż za podstawowy system, ale w zamian otrzymujesz prawdziwy środek ciężkości dla swojej instalacji, zdolny wytrzymać kilka pierwszych lat postępu, nie pokazując zbyt szybko swoich ograniczeń.

Werdykt

Podstawa kierownicy MOZA R12 ma realny wpływ na konfigurację wyścigów symulacyjnych. Zmienia kierownicę, która "porusza się ciężko", w taką, która informuje i strukturyzuje jazdę. Zyskuje się nie tylko na mocy, ale przede wszystkim na jakości sprzężenia zwrotnego: lepszy odczyt przyczepności, ostrzejsze korekty, bardziej wiarygodne odczucia w zakrętach i na wibracjach. Można odnieść wrażenie, że baza została zaprojektowana z myślą o codziennym użytkowaniu symulatora, który dużo jeździ, a nie tylko imponuje na papierze.

Na rynku R12 jest wyraźnie pozycjonowany w średniej klasie napędów bezpośrednich, ale raczej w górnej części tego segmentu. Nie jest to ani produkt klasy podstawowej, ani ekstremalna baza zarezerwowana dla ultra-sztywnych kokpitów i entuzjastów zaawansowanych ustawień. Poleciłbym go przede wszystkim średnio-zaawansowanym i zaawansowanym użytkownikom komputerów PC, którzy chcą poważnego dysku twardego z możliwością rozbudowy, nie wdając się w wyścig o absolutny moment obrotowy.

Jeśli szukasz mocnej, ale łatwej w zarządzaniu bazy Direct Drive, z czystym FFB, dobrym odczytem chwytu i realnym potencjałem progresji w czasie, ten produkt może wyraźnie zmienić Twoją konfigurację.

Recenzje

Napisz pierwszą opinię o „MOZA R12 Wheel Base”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pl_PL